O wszystkim (Reklama: ,)
O świcie otworzył szeroko oczy i spojrzał na wybrzuszenia między deskami górnej pryczy. Przekręcił się na bok pod szorstkim kocem i popatrzył na kufer ustawiony pod ścianą, obok umywalki. Kufer wypleciony był z wszechobecnej wikliny i miał rączki z grubego sukna. W nocy nic mu się nie śniło. Sen wprowadził mu przerwę w życiorysie, w czasie której równie dobrze mógł nie żyć. Mimo to czuł się wypoczęty. Zastanawiał się właśnie, czy by nie wstać z łóżka, kiedy ktoś zapukał do drzwi. W tym samym momencie znad krawędzi górnej pryczy wychyliła się rozczochrana głowa.

(Reklama: , , )